Zakupy są integralną częścią naszej codziennej rutyny. Chodzimy do pracy, zarabiamy pieniądze, wydajemy je, by zaspokoić nasze potrzeby. W miarę upływu czasu, poziom konsumpcji staje się jednak coraz bardziej rozwinięty, a sama czynność nabywania dóbr podlega rozmaitym trendom. Jakie tendencje zakupowe zainicjował Internet?

Kupujemy mądrze
Jak wynika z ogólnoeuropejskich badań zrobionych na zlecenie brytyjskiego oddziału VISA, Polacy mogą pochwalić się jednym z najwyższych IQ zakupowych w Europie. Smart shopping, czyli trend efektywnego kupowania polega na nabywaniu dóbr jak najwyższej jakości w jak najniższej cenie. Zaczynamy osiągać mistrzostwo w wyłapywaniu okazji, wyszukiwaniu rabatów i różnego rodzaju promocji.
Oszczędność tkwi w sieci
Wiodącym trendem związanym z zakupami online jest tzw. ROPO. Słowo to jest skrótem z języka angielskiego i oznacza tyle co „research online purchase offilne”. Trend ten polega na robieniu wstępnego rozeznania w sieci, w celu zlokalizowania sklepów, gdzie dany towar dostępny jest w najniższej możliwej cennie. Internet pełni tutaj funkcję katalogu produktów, w którym znajdujemy wszystkie niezbędne informacje na temat ich właściwościach i różnic cenowych. Z ROPO korzystamy zazwyczaj podczas podejmowania decyzji zakupowych dotyczących samochodów, aparatów fotograficznych, telefonów komórkowych, płyt DVD, CD oraz filmów. W sieci szukamy także informacje na temat produktów specjalistycznych i sprawdzamy oferty turystyczne.
Innym trendem zainspirowanym korzyściami wynikającymi z użytkowania Internetu jest ROBO. Trend ten jest modyfikacją ROPO, gdyż zakup nie odbywa się w tym przypadku offline, a online. W skrócie wyszukujemy najkorzystniejszą ofertę w Internecie i dokonujemy zakupu w sieci („buy online”). Internet staje się w ten sposób jedynym kanałem zakupowym. Zwolennicy tego sposobu podkreślają, że jest to nie tylko oszczędność pieniędzy, ale również czasu i stresu towarzyszącego poszukiwaniom i porównywaniu ofert w sklepach stacjonarnych. Kupując w sieci unikamy także kolejek.
Trendem przeciwnym do ROPO jest natomiast tzw. Showrooming. Polega on na tym, że oglądamy w sieci, a kupujemy online. Również w tym przypadku unikamy znienawidzonych kolejek. Ponadto w Internecie możemy natknąć się czasem na dodatkowe rabaty, co sprawia, że robienie zakupów staje się jeszcze większą przyjemnością.
Decyzje zakupowe
Każdy z wymienionych trendów ma swoich zwolenników i sceptyków. Jedno jest pewne – zakupy przez Internet lub za jego pomocą stają się powoli symbolem naszych czasów. Dla tych, którzy cenią sobie wygodę i oszczędność pieniędzy, ale nie potrzebują produktu „na już”, zakupy w sieci są idealnym rozwiązaniem.
Więcej na temat zakupów online znajdziesz TUTAJ.















