Choć wiosna kojarzy się z poprawą humoru, wiele osób właśnie wtedy doświadcza smutku, napięcia i emocjonalnego chaosu. Psychologia wyjaśnia, dlaczego tak się dzieje.
Dlaczego wiosna nie zawsze daje ulgę?
Powszechnie uważa się, że wraz z pierwszym słońcem wraca energia i lepszy nastrój. Tymczasem część osób zauważa dokładnie odwrotny efekt:
-
większą drażliwość,
-
smutek,
-
poczucie przeciążenia,
-
emocjonalny niepokój.
Więcej światła = więcej emocji
Światło pobudza układ nerwowy.
To oznacza, że uruchamia nie tylko energię, ale także:
-
niewyrażone napięcia,
-
zaległe emocje,
-
wewnętrzny niepokój.
Wiosna obnaża to, co zimą było przyciszone
Zimą organizm działa wolniej.
Wiosną wracają pytania:
-
czego naprawdę chcę,
-
co mnie męczy,
-
co chcę zmienić.
Dlaczego częściej wraca smutek?
Bo wzrost energii często odsłania to, co wcześniej było ukryte pod zmęczeniem.
To normalne, jeśli wiosna nie daje euforii
Nie każdy organizm reaguje jednakowo.















